Skończ z zajadaniem stresów!
„Nie chcę się męczyć! Gdy czuję głód, muszę natychmiast coś zjeść!” – to bardzo częsta reakcja osób, które zaczynają dietę. Na samą myśl o tym, że będą musiały jeść mniej, czują się mocno zaniepokojone. Dyskomfort, jaki odczuwają jest tak silny, że chwila bez jedzenia wydaje się koszmarem. Jednak przyczyną tego dyskomfortu często nie jest głód, a stres.
Żyjąc w biegu, zwykle nie mamy czasu na to, aby wsłuchać się w swoje ciało. Współczesny człowiek, bombardowany miliardem bodźców, traci kontakt z samym sobą i własnym ciałem. Ignorujemy sygnały, jakie wysyła nam nasze ciało, a to prowadzi do wielu chorób, między innymi otyłości. U niektórych objawem napięcia jest „ssanie” w żołądku. Wtedy automatycznie sięgamy po jedzenie i zajadamy stres. Jeśli chcesz tego uniknąć, musisz nauczyć się rozróżniać sygnały płynące z ciała. Pomoże Ci to schudnąć, ale przede wszystkim utrzymać wagę na stałe. Pamiętaj, że prawdziwy głód odczuwamy tylko wtedy, gdy od posiłku minęło, co najmniej 2,5h! Nie myl głodu z zachcianką. Uświadomienie sobie takich różnic to pierwszy krok do zmiany zachowania.
Głęboko oddychaj!
W stresującej sytuacji wykonaj proste ćwiczenie oddechowe, które pozwoli Ci się zrelaksować i zmniejszyć dyskomfort. Wykonaj głęboki wdech, wolno odliczając do siedmiu, a następnie zrób wolny wydech. Powtarzaj to ćwiczenie do momentu, aż poczujesz się spokojna.
Najgorsze są wieczory…
Wieczorne „ucztowanie” to częsty grzech popełniany przez wiele z nas. Nasz styl życia uległ zmianie. Pracujemy do późnych godzin, żyjemy w ciągłym napięciu i nie dbamy o to, co jemy w ciągu dnia, tłumacząc to brakiem czasu. Na koniec dnia chcemy się zrelaksować, a najprostszy sposób to właśnie jedzenie. Zasiadamy do suto zastawionego stołu lub objadamy się przekąskami przed telewizorem. Jeśli po powrocie do domu czeka na nas mnóstwo obowiązków, jemy w biegu, nie zdając sobie sprawy z pochłanianych ilości. Jak sobie z tym poradzić? Musisz zwolnić. Zaplanuj wieczór, nie rób wszystkiego w biegu, znajdź chwilę na relaks. Uświadom sobie, że nie musisz być doskonała, a poczujesz ulgę. Zacznij wieczór od relaksującego prysznica, naucz się delegować zadania, wypracuj nowy sposób działania. Dopiero kiedy zmienisz myślenie, pozbędziesz się złych nawyków i zgubisz kilka kilogramów.
Zacznij zmiany od samoobserwacji. Przez jakiś czas zapisuj to, co jesz. Za każdym razem, gdy sięgasz po jedzenie upewnij się czy na pewno jesteś głodna, czy może czujesz się zdenerwowana. Dzięki temu ćwiczeniu nauczysz się rozróżniać prawdziwy głód od innych sygnałów płynących z ciała. Zamiast sięgać po kolejne ciastko, napij się wody, zadzwoń do osoby, która poprawi Ci nastrój lub wybierz się na trening. Rozładowanie napięcia poprzez aktywność fizyczną to jeden z lepszych sposób na radzenie sobie ze stresem!
Sylwia Prawdzik– Ekspert ds. leczenia nadwagi i otyłości. Z wykształcenia psycholog, specjalista ds. żywienia, terapeuta, diet coach. Dzięki jej autorskiemu programowi „Chudnij głową” osiągniesz trwałe efekty i będziesz mogła cieszyć się szczupłą sylwetką, bez efektu jo – jo. Ponadto pod eksperckim przewodnictwem skutecznie pokonasz kryzysy, jakie pojawiają się podczas procesu odchudzania i zmiany stylu życia.